Jak już zdążyliście zauważyć z poprzednich moich postów – freaków nie brakuje.
Ale jakimś dziwnym trafem w USA sieć sklepów Walmart jest dosłownie ich wylęgarnią.





Jak już zdążyliście zauważyć z poprzednich moich postów – freaków nie brakuje.
Ale jakimś dziwnym trafem w USA sieć sklepów Walmart jest dosłownie ich wylęgarnią.





Dziwolągów nie brakuje.
Pozostaje tylko pytanie – co nimi kieruje?





A mówią, że szata nie czyli człowieka ![]()
No i się chyba nie mylą
Freak Power!





Mała porcja dziwolągów.
Po raz kolejny potwierdza się hasło: Lans ma sens – nie ważne gdzie



No niby kolejny freak z naszej-klasy, ale trzeba przyznać, ze może być popularny wśród koleżanek

Kolejny zestaw przykładów pomysłowości rodziców i ich umiłowania swoich pociech.
No dobra – i jeden przykład zacnego wychowania





… i jego dziwny stojak na płyty.

…taki jak ma Felek. No i kupił.
Coś z serii: rodzicielskie porażki!

Porcja dziwolągów! Z angielskiego tzw. Douchebags.
Panna nr 1 i koleżka nr 5 są moimi faworytami





Z serii: rodzicielskie porażki.
Choć z drugiej strony, to torebka się przynajmniej nie wybrudzi, a dzieciak nigdzie nie pobiegnie.
